Nasza twórczość

Rajski ogród

Rajski ogród

Na okrągłej tacy z piaskiem

dziewczyny obraz układały.

Maria położyła kamyk w ogródku znaleziony

a Lidka muszelkę z nad morza.

Bogusia przyniosła grabki małe,

które dziecko jakieś na plaży zgubiło

a Jola piórko wróbla prześliczne,

Agnieszka tiulu kawałek

co po sylwestrze się ostał

a Lila koralik błękitny

który w swym pudełku skarbów chowała…

Wokół starego dębu gałązki,

co pośrodku tej wyspy Marta posadziła

powstało coś co nazwać trudno…

Miasto gęsto pragnieniami zaludnione?

Pole życiodajnymi ziarnami zasiane?

Plaża, przy której wielki żaglowiec ze skarbami się rozbił?

Projekt ogrodu w noc bezsenną wymarzony?

Każdy kawałek z jakąś intencją przyniesiony

i pietyzmem wielkim położony

podkreśla właściciela charakter

i jego podejście do świata.

Każdy żołądź w kapeluszu znaleziony

wystawia dumnie główkę

aby przypadkiem liść klonu go nie zakrył

a plątanina nitki białej nieco się przygina

 

aby pod świeczką nie spłonąć,

którą przyjacielowi zmarłemu zapaliły.

Tak, o nim też nie zapomniały.

Potem krąg zrobiły i taniec radości

nad tym rajskim ogrodem odtańczyły.

Trzy kroki w lewo, cztery w prawo,

dwa w przód i jeden w tył…

Tu klaśnięcie, tam ukłon z przytupem,

tu obrót, tam ręce pod boki,

raz patrzysz w oczka partnera

innym razem plecami go mijasz…

Czasem sensu plątaniny kroków szukać próżno,

często zamysłu artysty nijak rozpoznać się nie da…

One wiedzą jedno:

czas płynie i go nie zatrzymasz

wiec twórz swój ogród wyśniony,

tańcz swój taniec niepokorny!

I nie patrz na innych

– to tyś autorem i basta!

Drugiej szansy nie dostaniesz

a opinie innych…

mało ważne i ciasne,

inną miarą szyte,

do twych snów nie przystają

bo marzeń z twojej głowy

wcale nie znają.

Anouk Ble